Poznań Business RunPoland Business Run

Mimo pochmurnego dnia zaświeciło dla mnie słońce!

Mimo pochmurnego dnia zaświeciło dla mnie słońce!

Tak brzmiał SMS do Fundacji Jasia Meli “Poza Horyzonty”, który Jakub Talarczyk, drugi z beneficjentów Poznań Business Run 2014, wysłał, zaraz po tym, gdy dowiedział się, że to on został wybrany i otrzyma nowe protezy. O metodzie małych kroków i jej skuteczności na dwa tygodnie przed PBR Kasia Dziuba rozmawia z Jakubem.

Kasia: Z jakimi największymi trudnościami zmagasz się jako osoba niepełnosprawna?
Jakub: Są to przede wszystkim bariery architektoniczne. Przez to, że poruszam się na protezach wiele rzeczy jest niemożliwych do wykonania, np.przeskoczenie przez kałużę, bieganie, podskakiwanie (co czasami się przydaje). Moje protezy są kilkuletnie i zużyte, przez co zmienił się mój sposób chodzenia. Chodzi się w nich już mniej komfortowo niż na początku, kiedy były nowe i bardziej dopasowane, inaczej łapię równowagę, dokuczliwy jest również ból nóg, który odczuwam po całodziennym chodzeniu.

Kasia: Co w życiu codziennym motywuje Cię do działania?
Jakub: Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Ja po amputacji możliwie jak naszybciej chciałem wrócić do nazwijmy to “normalnego życia”. Zastosowałem metodę małych kroków. Starałem się wymagać od siebie coraz więcej, oczywiście nie przesadzając i zawsze pamietając że protezy nie na wszystko mi pozwolą. Z protezami można żyć, można sobie radzić, ale trzeba uważać i mieć na uwadze , że nie wszystko jest wykonalne. Nawet najprostsze czynności, jak np. wyjście na zakupy, stają się bardzo trudne, kiedy ktoś porusza się na protezach i z dwoma kulami. To były początki, od tego zacząłem wracać do sprawności. Na chwilę obecną, po prawie 4 latach jestem samodzielny i staram się na tyle, ile to możliwe, być samowystarczalny.

Kasia: Jakie wsparcie otrzymujesz od rodziny?
Jakub: Jeśli powiem, że bardzo duże to i tak będzie za mało  Rodzina bliższa i dalsza wspiera mnie od początku. Cieszę się że mają do mnie dużo cierpliwosci. Jako osoba uparta wiele rzeczy chcę zrobić sam. Bliscy, kierując się troską, chcą w niektórych sprawach mnie wyręczyć, na co nie zawsze się zgadzam, dlatego ich wyrozumiałość jest bardzo ważna.

Kasia: Co poczułeś, kiedy dowiedziałeś się że zostaniesz beneficjentem PBR?
Jakub: SMSa do Pani Weroniki z Fundacji mam do dziś. Napisałem jej, że mimo pochmurnego dnia zaświeciło dla mnie słońce. Poczułem wielką radość.

Kasia: Jak zmieni się Twoje życie po otrzymaniu nowej protezy?
Jakub: Nie jestem nawet w stanie wymienić wszystkich korzyści. Z najważniejszych warto wspomnieć o większej pewności siebie, poprawie komfortu życia i bezpieczeństwie.

Kasia: W jakim kierunku powinny iść zmiany, dotyczące odbioru osób niepełnosprawnych w społeczeństwie?
Jakub: Tutaj stoi atrybut niewidzialności (wskazując kule). Wystarczy wejść do tramwaju, aby przekonać się, że człowiek niepełnosprawny staje się niewidzialny. Jeśli to się zmieni, będzie “fajnie”. Nie chodzi mi tylko o ustępowanie miejsca w tramwaju, ale o przyjęciu, przez ludzi, do wiadomości faktu, że nie chodzę z kulą dla przyjemności i to jest zewnetrzny atrybut, wskazujący że coś jest nie tak. Z drugiej strony nie chciałbym, żeby ludzie byli nadopiekuńczy, ponieważ taka “nadwrażliwość” może drażnić. Między wyciągnięciem ręki w celu służenia pomocą, a zagłaskaniem na smierć jest bardzo cienka granica.

Kasia: Najbliższe plany na przyszłość?
Jakub: W najbliższym czasie urlop, a później chcę po prostu być dla mojego 4 miesięcznego synka, który jest moją “bateryjką”. Chciałbym dla niego być numerem jeden, tak jak on jest dla mnie.

Kasia: Największe marzenie?
Jakub: Chciałbym pozostawić je dla siebie.

Jakub 400x 2Jakub 400x

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności.

Klikając "Kontynuuj" poniżej potwierdzasz, że zapoznałeś się z powyższą informacją.